New Rules Of Retail – jak to się robi w Ameryce?

by bmajewski

Na rynku dużych detalistów od 2009  zmieniło się wszystko. Konsumenci byli bardziej zadłużeni niż kiedykolwiek, bezrobocie ogromnie wzrosło a wartość ich oszczędności, nieruchomości i akcji spadła znacząco. To wszystko przełożyło się na ogólnonarodowe zaciskanie pasa co z kolei sprawiło, że amerykanie ograniczyli ilość zakupów. Wszystko to stało się szybciej niż kiedykolwiek dotąd. W biografii wielkiego prezesa Ford Motor i Chryslera Lee Iacocci przeczytałem, że zmiana w popycie na poziomie 2% to w latach sześćdziesiątych to był armageddon. W 2008 zmiany wynosiły często powyżej 30%.

W książce pojawia się zebranie kilkunastu CEO`s największych amerykańskich marek. Naradzają się w sprawie kryzysu. Jeden z nich mówi: „Siedzimy tutaj jak na rozpoczęciu I roku na Harvardzie. Popatrz na kolegę z prawej. Teraz poparz na tego z lewej. Na rozdaniu dyplomów będzie tylko jeden z was.”

A jednak w tak trudnym otoczeniu rynkowym są marki takie jak ZARA, która zwiększa przychody pomimo kurczącego się rynku. New Rules Of Retail odpowiadają na pytanie „dlaczego akurat ZARA i inni detaliści wygrywają”.

Gdybym miał wybrać książkę, która w ostatnim roku dała mi najwięcej know how wybrałbym „Nowe zasady detalu”. Książka zdecydowanie przyda się każdemu kto działa z dużymi detalistami, w e-commerce lub okolicach tych dwóch rynków. Dwaj konsultanci, wykładowcy i menedżerowie opowiadają w prosty i pasjonujący sposób o wyzwaniach, przed którymi na przestrzeni lat stawały duże sieci handlowe w USA i jak zmiany zachodzące w ostatnich latach zmieniły reguły gry na tamtym rynku.

Sięgnąłem po nią za rekomendacją kolegów z pracy. Byli pod dużym wrażeniem ilości celnych spostrzeżeń i odwagi formowania wniosków dotyczących przyszłości dużych detalistów w USA. Dość powiedzieć, że co drugą stronę robiłem notatki na marginesach lub przyklejałem żółtą kartkę zawierającą ważną myśl czy spostrzeżenie. Bardzo inspirująca lektura. Nie da się przytoczyć ogromu wiedzy dotyczącej uwarunkowań wygrywania detalistów  na rynku. Trzeba chłonąć.

Ciekawie czyta się ją szczególnie teraz. Jesteśmy lata za USA, innowacje docierają do nas z dużym opóźnieniem a upowszechniają się jeszcze później. Dlatego też choć autorzy wydali książkę w roku 2010 zjawiska o których piszą z różnych względów do Polski dotarły niedawno albo dotrą dopiero za chwilę. Nie wspominając o byciu powszechnymi. Jak pisał  William Gibson „przyszłość już tu jest tylko rozkłada się nierównomiernie”. Autorzy New Rules Of Retail żyją dziś tam gdzie detalista operujący w Polsce będzie za 2-4 lata. Książkę pisali w 2009 a więc właśnie wchodzimy w moment w którym byli w momencie formowania myśli. Dodając do tego regionalny kontekst zorientowany specjalista może z tej książki wiele dla siebie wyciągnąć.

Polskie tłumaczenie oczywiście nie istnieje, co nie dziwi. Faktycznie przydatna może być tylko dla max. 5000 osób, które rzeczywiście pracują w środku lub obok dużych sieci handlowych, którzy zwykle mówią płynnie po angielsku. Niemniej, jeśli szukacie szerszej perspektywy, planujecie swoją strategię sprzedaży na kolejne lata New Rules Of Retail jest dla was. Bardzo.

Jeśli tekst ci się podobał, dołącz do fanów tego bloga na facebooku:

Bartosz Majewski Blog

Reklamy