10 książek dla nieco starszych profesjonalistów

by bmajewski

Żeby być dobrym menedżerem, founderem musisz ogarnąć swoje zdrowie, życie osobiste, finanse i nauczyć się zarządzać ryzykiem. Jeśli dowolny z tych aspektów zacznie szwankować, przełoży się na poziom rezultatów jakie dowozisz w pracy. Kara za nieogarnięcie tych aspektów nie jest bardzo dotkliwa na stanowisku specjalistycznym, bo dotyczy tylko ciebie. Po prostu będziesz mniej dowoził, zarabiał, nie awansujesz – ale to tylko twoja wina więc w czym problem?. Jeśli jednak ktoś zostanie menedżerem lub co gorsza menedżerem menedżerów kara będzie dużo bardziej dotkliwa – twój zespół będzie gorszy niż mógłby być. I przestanie dowozić, zarabiać, awansować. W skrajnych przypadkach wyleci razem z tobą z roboty i będzie miał opóźnienia w spłatach rat kredytu hipotecznego. Dlatego więc jeśli nie chcesz ogarnąć się dla samego siebie – ogarnij się dla swoich ludzi. W czym wydatnie pomoże ci przeczytanie książek z tego zestawienia.

Jeśli masz ochotę na pierwszą część cyklu zapraszam tutaj:

8 książek dla młodych profesjonalistów

Do rzeczy:

1. Fooled by Randomness: The Hidden Role of Chance in Life and in the Markets – Nassim Nicholas Taleb

2. The Black Swan: The Impact of the Highly Improbable – Nassim Nicholas Taleb

3. Antifragile: Things That Gain from Disorder – Nassim Nicholas Taleb
Trylogia książek Nassima Taleba była jedną z najlepszych przygód intelektualnych w moim życiu. Autor sprawił nam koktail z zarządzania ryzykiem, przygód ze świata bankowości inwestycyjnej, heurystyk i filozofii. Nie jest to najłatwiejsza lektura, choć momentami jest zabawna (gruby Tony!). Książka wyszła po Polsku i warto ją przeczytać w tym języku – czytając antykruchość po angielsku dość mocno trzeba się wysilić. Ta lektura miała duży wpływ na moje postrzeganie świata a w szczególności proces podejmowania decyzji tak w świecie zawodowym jak i prywatnie. Przeczytałem tą trylogię o kilka lat za późno. Jazda obowiązkowa, szczególnie jeśli planujecie w swoim życiu ryzykować (jeśli jesteście w startupach to nawet nie planując tego ryzykujecie). Śledząc jego dokonania odnoszę wrażenie, że Taleb wydaje się dodatkowo być takim jakim opisuje się w książkach i faktycznie korzysta ze swoich recept. Przykładowo Universa Investments LP, fundusz hedge któremu doradza taleb zarobił w 2015 miliard dolarów w jeden dzień. Podobno właśnie na bazie strategii funduszu, którą Taleb opisał kilka lat wcześniej w jednej ze swoich książek.

4. Ludzie przeciwko ludziom? Jak żyć we współczesnej Polsce- Jacek Santorski
Santorski w 1997 napisał książkę, która nie zestarzała się prawie wcale. Rzecz traktuje o tym jak radzić sobie z narastającym stresem oraz coraz szybszymi i wymagającymi zmianami rynku pracy. Dla mnie najciekawsze w postaci autora jest to, że był w stanie zmienić kapelusz z terapeuty i wydawcy w konsultanta i doradcę. Santorski prowadząc wydawnictwo, które później stało się czarną owcą wygenerował 200.000 złotych straty, którą musiał odrobić. Odrobił w ciągu kilku lat spędzonych na konsultowaniu i szkoleniu zarządów korporacji. Teraz Santorski jest CEO w grupie firm doradczych values, która jest w 70% własnością Dominiki Kulczyk a wśród której trenerów można znaleźć np. Edwina Bendyka czy Wojciecha Eichelbergera. Przykład tego, że zasuwając można spaść na cztery łapy, nawet jeśli po drodze miało się gruby zakręt (200 tysięcy teraz a 200 tysięcy w latach 90 to zupełnie inna kwota)

5. Who Moved My Cheese? – Spencer Johnson, Kenneth H. Blanchard

Prawda jest taka, że wrzucam tą książkę do zestawienia tylko dlatego, że zapomniałem wrzucić ją do części pierwszej tego tekstu. Kto zabrał mój ser to książka, która ma kilkadziesiąt stron i traktuje o reagowaniu na zmiany. Autor jednominutowego menedżera w bardzo przystępny sposób pokazuje różnicę w podejściu ludzi, którzy czerpią korzyści ze zmian i oraz ludźmi, którzy nie korzystają na zmianach. Ponieważ technologia i globalizacja to siły, które na trwałe przeorają rzeczywistość tkwienie opieranie się zmianom będzie miało dla dwudziesto, trzydziesto, czterdziestolatków dramatyczne konsekwencje. Jeśli macie problemy ze zmienianiem się i reagowaniem na zmiany – pozycja obowiązkowa. Jeszcze lepiej – dajcie ją w prezencie wstrzymującemu zmiany współpracownikowi.

6. The 4-Hour Workweek – Timothy Ferriss

Pierwsza z czterech już książek Tima Ferrissa, którego podcast i twórczość uwielbiam. Ferriss koncentruje się w niej na lekcjach płynących z doświadczeń w jego firmie BrainQuicken. Ferriss pracował nad sklepem internetowym z suplementami diety i miał serdecznie dosyć 80 godzinnego tygodnia pracy bez wytchnienia i urlopu. W ciągu kilku miesięcy był w stanie zredukować czas poświęcany na pracę, odwiązać się lokalizacyjnie od biznesu i zacząć podróżować, jednocześnie wzrastając przychody. Lisa osiągnięć i płaszczyzn na których ten facet funkcjonuje jest imponująca. 4 bestsellery new york timesa, 5 języków, inwestycje w facebooka, twittera, ubera, alibabę, shopify, podcast roku 2016, mistrzostwo świata w kickboxingu i tangu. A gość nawet nie ma 40 lat.

7. Tools of Titans: The Tactics, Routines, and Habits of Billionaires, Icons, and World-Class Performers – Timothy Ferriss

Ostatnia z książek Tima Ferrissa (i pierwsza niebędąca czterogodzinną), która powstała na bazie jego podcastu w którym dekonstruuje ludzi najlepszych w swoich dziedzinach. Wstęp napisał Arnold Schwarzennegger a podcast odwiedzili mistrzowie świata w wielu dziedzinach jak np. Robert Rodriguez, Jamie Foxx, Peter Thiel, Jocko Willink, Chris Sacca, Tony Robbins, Malcolm Gladwell czy Paulo Coehlo. Książka stanowi syntezę taktyk i narzędzi podzieloną na 3 rozdziały: zdrowie, pieniądze oraz mądrość. Dla mnie ten podcast to najlepszy format medialny w tej dekadzie. Nie tylko ja tak uważam. Dość powiedzieć, że co miesiąc 100 milionów ludzi ściąga odcinki a wspomnienie konkretnej marki sardynek w jednym z podcastów spowodowało wymiecenie jej z półek w marketach w całej ameryce. Skończyłem ją wczoraj wieczorem. Z tej książki zrobiłem najwięcej notatek w ciągu ostatnich 2-3 lat (to indeks stron z podkreśleniami i notatkami):

CUT.png

8. How to Win Friends and Influence People – Dale Carnegie
Pierwsza książka Carnegiego to hit absolutny. Wszyscy w zespole RH muszą ją przeczytać. Wydana w latach 30 XX wieku a nie zestarzała się ani trochę. Carnegie uczył sprzedawców i zarządzających komunikacji a książka powstała jako podsumowanie jego kursu. Na fali jej popularności Carnegie zaczął sprzedawać kursy korespondencyjne. Książka bardzo przydaje się w kontaktach z innymi ludźmi, szczególnie dla ludzi, którzy uważają się za introwertyków lub którym kontakt z drugim człowiekiem sprawia kłopoty. Absolutnie obowiązkowa lektura.

9. Thinking, Fast and Slow – Daniel Kahneman, Amos Tversky

To książka którą czytam od ponad roku i chyba skończę w 2017. Jest cholernie ciężka do czytania. Kahneman dostał za kocepcje zawarte w niej nobla, którego jego naukowy kolega – Amos Tverski niestety nie dożył. Nobla w pełni zasłużonego bo od ich pracy zaczął się boom na ekonomię behawioralną. Autorzy koncentrują się na pułapkach w myśleniu oraz ograniczeniach jakie niesie ze sobą ludzki mózg z perspektywy użytkownika. Jeśli chcecie myśleć lepiej (każdy powinien) – jazda obowiązkowa. Ta książka będzie przydatna w szczególności dla pracujących w e-commerce czy sprzedaży i marketingu, bo pomoże wam zrozumieć dlaczego czasami klienci podejmują „nieracjonalne” decyzje zakupowe.

10. Start with Why: How Great Leaders Inspire Everyone to Take Action – Simon Sinek

Ta książka jest przykładem na bardzo dobry marketingowy ruch konsultanta, który monetyzuje swój TED talk rozszerzając go i jako ciekawy eksperyment i case study należy ją postrzegać. Wiedziałem dlaczego robię to co robię przed tą książką, ale pomogła mi ona uporządkować odpowiedź na moje why. Jeśli przychodzisz do pracy po to, żeby zapłacić ratę kredytu hipotecznego to jest to książka dla ciebie. Poza ciekawostą jaką stanowi ta technika marketingowa w zupełności wystarczy wam obejrzenie TED talku od którego wszystko się zaczęło. https://www.youtube.com/watch?v=u4ZoJKF_VuA

A co wy ostatnio ciekawego czytaliście?

PS. Jeśli podobał ci się ten blogpost zapisz się na mój nieregularny newsletter – dzięki temu nie przegapisz następnego odcinka.

Reklamy