Szef w relacji z zespołem – recenzja i konkurs

by bmajewski

W tym odcinku sprawdzimy się w nowym formacie – recenzji książki. Czasami czytając o biznesie mam poczucie, że gdybym przeczytał daną książkę wcześniej zaoszczędziłbym sobie zmarszczek i siniaków. Po tym między innymi można rozpoznać dobrą książkę i wartościową wiedzę. Miałem to wrażenie czytając książkę Szef w relacji z zespołem pióra Agnieszki i Roberta Zychów. Książka traktuje o fazach formowania się zespołów handlowych i sportowych.

W duchu transparencji: pretekstem do recenzji było podesłanie książki przez reprezentanta autora, co jest jednocześnie pierwszą współpracą biznesową w historii mojego bloga. Na szczęście mogłem sobie zastrzec, że gdyby książka była słaba to nie jestem zobowiązany do napisania recenzji – co jak widać nie miało miejsca. Całość książki liczy może 200 stron co sprawia, że da się ją przeczytać w jedno dłuższe popołudnie – myślę, że to dobry pomysł na inwestycję w siebie dla młodego menedżera, który dopiero stawia pierwsze kroki – w szczególności jeśli ma za zadanie zbudować od zera swój zespół.

Warto wspomnieć o autorach bo to zdecydowanie mocna strona tej publikacji. Agnieszka Zych jest trenerem sportowym, ma własną firmę na tym odcinku oraz startuje w zawodach adventure race. Jeśli tak jak ja nigdy wcześniej o nich nie słyszeliście kilka słów wyjaśnienia. Adventure race to długodystansowe wyścigi w których zespoły (na ogół czteroosobowe) pokonują trasę pieszo, biegiem, na rowerach, kajakiem, canoe, płynąc, konno, wspinając się i pokonując przeszkody terenowe. Dystanse jakie pokonują dochodzą do nawet 600 kilometrów w ciągu 5 dni. Czyli coś pomiędzy Iron Manem z dodatkowymi konkurencjami i Hell Week znanym z Navy Seals. Robert Zych jest dyrektorem zarządzającym w grupie szkoleniowej Kontrakt OSH, od 20 lat szkoli handlowców a Szef w relacjach z zespołem to jego czwarta książka. Co ciekawe Kontrakt OSH zdarza się być w TOP10 firm szkoleniowych w Polsce pod względem sprzedaży a więc nie mówimy o małej firmie szkoleniowej.

Z lektury powyższego akapitu wiadomo więc, że ta dwójka rzecz lub dwie nt. radzenia sobie w/z grupą wie. Dużą wartością jest interdyscyplinarność autorów. Książka wpisuje się w trend łączenia biznesu z innym aspektem – podobnie jak w Extreme Ownership, RozGROMić konkurencję czy The Score Takes Care Of Itself autorzy próbują połączyć lekcje ze świata biznesu i innej dziedziny. W tym przypadku inną dziedziną jest sport ekstremalny. Czyta się szybko, co dla zabieganego menedżera, który właśnie dostał do zarządzania lub zbudowania zespół jest ogromną wartością.

Książka ma przystępną formę – wątki przeplatają się – Robert koncentruje się na stronie biznesowej a Agnieszka – sportowej. Rozdział po rozdziale tłumaczą na konkretnych przykładach z ich własnych lub ich klientów doświadczeń. To duża wartość bo temat książki nie jest łatwy i na pewno było trudno podać go w przystępnej formie. Nie przepadam za czytaniem ksiażek napisanych językiem, który mogę znaleźć w Harvard Business Review – na szczęście tej dwójce udało się uniknąć odstraszenia czytelników o podobnych do moich preferencjach.

W ramach tekstu mamy konkurs w której nagrodą są 2 egzemplarze książki „szef w relacji z zespołem”. Napiszcie w komentarzu na facebooku (w wątku do którego linkuję) najlepszą lub najgorszą radę menedżerską na jaką wpadniecie. Dwie najlepsze odpowiedzi otrzymują książkę. Konkurs rozstrzygamy do północy 23.02.2017 a ogłoszenie wkrótce potem.

PS. Jeśli podobał ci się ten blogpost zapisz się na mój nieregularny newsletter – dzięki temu nie przegapisz następnego odcinka.

Reklamy